I tak drodzy moi , polityka&zamek z dzwonkami wsadzają nam wielkiego chuja w dupę mówiąc że to marna prowokacja która do niczego prowadzi , napewno jak i Mi także Wam dupą to wszystko wychodzi.
Nie dziwię się , ale przejdźmy do rzeczy.
Przeglądając i czytając dziś różne portale infromacyjne , z czego naprawdę interesuję mnie jakiś odłamek procentu to czego chcę się dowiedzieć i co mnie interesuję , znalazłem pewien fragment który chciałbym tu przytoczyć. :
"I pomijając większość aspektów tej obrony chciałbym wskazać, że prawdopodobnie sprawa Krzyża była tylko przygrywką do czegoś większego. Była ordynarną sondą, czy władza może posunąć się dalej i np. przenieść ciało Lecha Kaczyńskiego z Wawelu."
(źródło pozostawię dla siebie)
Czyżby sprawa krzyża miała być tylko takim kluczem do wrót piekieł ? Czeka nas coś gorszego ? , mam do tego dość pesymistyczne podejście ponieważ w ogóle nie wierzę w 'umysł' i racjonalność tego społeczeństwa i do tego normalnego podejścia do sprawy ale, czy coś z tej sprawy wyniknie niebawem się dowiemy :)
Co do drugiej połowy cytatu , cały KRZYŻ i szopka wokół niego to był jakiś swego rodzaju sprawdzian jak zareaguje rząd ? No bo rozumiem , wszystko ma swoje granice ale czy rząd naprawdę nie ma innych spraw niż zajmowaniem się dwoma zbitymi deskami ?
A po drugie kto by się pierdolił z przenoszeniem Lecha Ka. ? , po pierwsze gdzie by go przenieśli ?
i najważniejsze Kto by się podjął tego haniebnego czynu , bo któż przenosi KRÓLEWSKIE szczątki (chuj wi co tam w tym drewnianym pudle jest) i po 3 , reakcja narodu - wg. mnie byłaby kierowania jedynie impulsem , nie emocjami.
Drugą sprawą jaką chciałbym się zająć to odsłonięcie tablicy upamiętniającej jakże tragiczne wydarzenie bodajże z 10 kwietnia kiedy to piękny STALOWY ORZEŁ pierdolnął w ruskie ziemie z takim hukiem że ja pierdole.
O ile mnie pamięć nie myli , i napewno dobrze pamiętam na tym kurwa skrawku granitu są umieszczone 3 nazwiska , nieprawdaż ? i znowu się nasuwa pytanie , CO Z RESZTĄ ? Przecież 96 osób poniosło śmierć , to do jakiej kurwy tylko 3 osoby mają być wyróżnione, z czego 1 osoba zrobiła coś dla kraju.
Czy ktoś kurwa myśli w tym rządzie ? CO ZA PACAN nie uznaję wartości jaką jest ' śmierć za ojczyzne '
, wiem że przesadziłem ale chodziło mi o całokształt sprawy .
Jeśli bym był osobą bliską z rodziny kogoś kto zginął , pozwałbym kurwa wszystkich ludzi którzy rzekomo maczali w tym ręce , nie rozumiem czym się kierowała osoba projektując tą tablice ?
Czy nikomu nie pierdolnęła do pustej głowy myśl ' ej , ale przecież tam Ci ludzie też ponieśli śmierć i tak samo zasługują wyróżnienie i tym samym sobię zasłużyli na wspomnienie "
Nie wiem gdzie ten kurwa naród brnie... śmierdzi mi to gównem.
Kraj obłudy , mydlenia oczu ludziom , bo przecież to ulubione zajęcie sfer wyższych...
a jutro może jak znajdę czas poruszę sprawę MONUMENTU który ma niebawem stanąć przed pałacem.
ema wam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz