Jak powszechnie wiadomo każdy użytkownik internetu posiada komunikator - czyli jak samo słowo nam mówi służy do komunikowania się , po prostu , oczywiście posiada różne po chuj potrzebne w życiu funkcję mówiąc w rzeczy samej o komunikatorze GG.
Lecz nie o tym mowa , każdy z nas jest przyzwyczajony do wystawianie tzw. opisów na komunikatorze , rzecz normalna - rutyna, każdemu przychodzi to łatwo bez żadnych przyjemności , aczkolwiek większość nie myśli zanim owy status wystawi, wielu przekracza nadmiernie granice moralnego i zdrowego myślenia.
Rozumiem , może być ktoś roztargniony/smutny/wesoły albo po prostu wkurwiony , ale czy naprawdę dobrym rozwiązaniem jest obwieszczenie tego ludziom ( których to naprawdę chuja obchodzi ) za pomocą opisu , wg. mnie jeśli mnie dopadają takie chwile to wolę być z myślami sam na sam - Offline.
Niestety samemu mi się smutno robi widząc opisy typu :
" I love you like a bullets love the gun "
Wielkie urazy współczucia dla właściciela opisu , czy ten opis wnosi coś do życia ? zmieni coś w nim ?
to jest tekst piosenki ? chuj mnie to , bo i tak nie wiem której.
I co, ten status wyraża emocje tej osoby ? Jak ja se jebne w statusie napis , Rainy days neper say goodbye :< to już lecą mordy do mnie że mam smutny nastrój! No ah kurwa oh! Jak se jebne status „zabiłem się” też będą pisać co się stało ? (jakby oczekiwali odpowiedzi kurwa).
No chuj trudno , jedziemy dalej.
Kolejne statusy typu „ jestem wkurwionaaaaa ;////////////// !!!11”. No po prostu…Kurwa… krew zalewa człowieka... Ludzie chyba mają paraliż rąk pisząc opisy i nie potrafią oderwać palca od klawisza. Podobnie jest z minkami np. „Było Sweet! :))))))))))” Dostaje ataków epilepsji przy czytaniu tego, od razu mam ochotę liczyć ile tego gówna jest tam najebanego i czy ktoś stara się bić jakieś rekordy.
Kolejne statsy które kocham to statusy typu „uczę się” albo „zajęta” bądź „nie przeszkadzać”. Okej, tylko niech ktoś mi powie CZEMU DO CHUJA NĘDZY DZIWKI te osoby siedzą na Dostępnym ? Jeżeli
kujesz to nie siedzisz na GG, jeżeli siedzisz na GG to nie kujesz, proste. Nie chcesz żeby ktoś do ciebie pisał to mu to powiedz a nie wymyślaj takie pierdoły. Nieliczni którzy idą się uczyć, zmieniają status na Niedostępny i chwała im za to, ale większość jak jebane leniwce, tkwią w tym jebanym statusie. Chore.
Kurwa ludzie , macie problemy ? Są poradnie psychologiczne - psychiatryczne.
Jesteś Dostępny , to bądź. Nie rób innym przykrości z czytania Twojego statusu.
Tyle.
Ave OPISY !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz